Dekoracja wnętrz to nie tylko wystrój pokoju, salonu, kuchni, czy innego pomieszczenia w domu. Równie ważne są rzeczy dodatkowe. Obrusy, bo o nich mowa mogą być nie tylko czymś, co leży na stole. Zawsze mogą się poplamić. Obrusy mamy również na różne okazje. Inne są obecne na świętach Wielkanocy( zazwyczaj z barankami, króliczkami ), i inne na Boże Narodzenie( tutaj dobrze się sprawdza świeczka, gwiazdka, itp., itd. ). Obrusy mogą być też jednokolorowe, bez żadnych świecidełek, czy tym podobnych rzeczy. W dobrych restauracjach na białe obrusy kładzie się również małą serwetkę, która w języku branżowym nazywa się naperon.
Są one o wiele mniejsze, niż obrusy. Można je składać w różne wymyślne rzeczy. Wymienić tu można na przykład: „Rożek”, „Biskupka”, która swoją drogą nie jest łatwa do ułożenia, i wiele, wiele innych. Każdy kelner musi znać sposoby, jak to ułożyć. To świadczy o jego profesjonalizmie. Nie chodzi tu o to, żeby był on perfekcyjny ze wszystkiego, ale żeby potrafił tak ułożyć, pozginać serwetę, żeby z tego wyszły cuda. Warto dodać, że ułożenie takich serwetek zależy od pory dnia, czy będą ona leżące, czy stojące. Leżące przy śniadaniu, stojące później. To właśnie wtedy można popisać się kunsztem.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.